FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Profil Rejestracja Zaloguj

RSS
 Ogłoszenie 
UWAGA: PROSIMY ZAKŁADAĆ KONTA I LOGOWAĆ SIĘ NA FORUM TYLKO Z DOMENY E-MANTA.EU. FORA STOLARSKIE POD INNYMI DOMENAMI NIE MAJĄ Z NAMI NIC WSPÓLNEGO.

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: FPHUMANTA.EU
2013-05-03, 20:51
Zaczynam od zera - Warsztat
Autor Wiadomość
Lucky_Luke 

Dołączył: 31 Lip 2012
Posty: 14
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-07-31, 23:20   Zaczynam od zera - Warsztat

Witam, na początku chciałbym powitać wszystkich użytkowników (bardziej specjalistów) forum ;]
Zacznę od tego, że nie mam ukończonej szkoły Drewnianej (Stolarskiej).
Uczę się jako Operator obrabiarek, frezarek itd. czyli spokrewnione.


Nie sądzę, że traktujecie swój zawód w sposób (oby do 16 i do domu) tylko jest to wasza pasja i dlatego chciałbym wstąpić w wasze kręgi.

Nie wiem jak się wysłowic ... po prostu w zwiazku z tym, że się jeszcze uczę nie stać mnie na zakup całej aparatury ... ale chciałbym zająć się Stolarstwem jako hobby a napewno mi sie przyda w przyszłości ;]

Przechodząc do sedna sprawy ... czy w sposób totalnie amatorski (przy pomocy Strugu, dłuta i innych ręcznych narzędzi) jestem w stanie zacząć od najprostszych wyrobów w stylu pułek, ramek do obrazów, czy 3 stopniowych schodów ?

Może macie dla mnie jakąś ciekawą lekturę ?

Odpowiedni sprzęt dla tak amatorskiego Stolarstwa ?

Posiadam działke rekreacyjną więc miał bym co robic ;]

Prosze o porady i z góry dziękuje.

@ Użyłem opcji "Szukaj" ale znalazłem tylko osprzęt potrzebny do bardziej zaawansowanych warsztatów.
 
 
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 16 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3621
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-07-31, 23:31   

jest sporo wiadomosci obrazkowych w angielskojezycznym internecie
poszukaj w googlach
sciagnij sobie angielskojezyczne periodyki dla hobbystow
sa bardzo przydatne dla poczatkujacych i zaawansowanych stolarzy
_________________
*
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać,
niż Alzheimera i zapomnieć wypić!
;-)
 
 
tomaszcomasz 

Wiek: 26
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 384
Skąd: Z kątowni
Wysłany: 2012-07-31, 23:43   Re: Zaczynam od zera - Warsztat

Lucky_Luke napisał/a:
czy w sposób totalnie amatorski (przy pomocy Strugu, dłuta i innych ręcznych narzędzi) jestem w stanie zacząć od najprostszych wyrobów w stylu pułek, ramek do obrazów, czy 3 stopniowych schodów ?

Skoro 200 lat temu nie mieli elektronarzedzi to myślę że dasz radę.
Przeglądaj forum, napewno znajdziesz dużo przydatnych informacji.
_________________
Szczęście sprzyja lepszym
 
 
 
SETA 
MODERATOR


Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 11 Kwi 2010
Posty: 4220
Skąd: Swaj
Wysłany: 2012-07-31, 23:45   

Lucky_Luke napisał/a:
(przy pomocy Strugu, dłuta i innych ręcznych narzędzi)


To już wyższa szkoła jazdy, zarezerwowana dla fachowców.
Laik - hobbysta powinien zacząć od elektronarzędzi.
_________________
Nie wiem, co to strach.
Nie wiem, co to ryzyko.
Nie wiem NIC !
 
 
Lucky_Luke 

Dołączył: 31 Lip 2012
Posty: 14
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-08-01, 13:17   

Dziękuje Wam za pomoc ;]
Znalazłem na popularnym dysku (chomikuj) kilka ciekawych artykułów w języku Angielskim oraz Polskim do ściągnięcia: Stolarstwo - HOBBY Chomikuj.pl

oraz kilka kanałów na YouTube także w języku Angielskim:
Kanał 1
Kanał 2
Kanał 3
Kanał 4
Kanał 5

Mogą się one przydać amatorom jak i fachowcom :D
 
 
 
OpawelQ 


Spec 2: myśliciel
Spec 3: leń
Wiek: 33
Dołączył: 20 Wrz 2009
Posty: 1205
Skąd: z Marsa
Wysłany: 2012-08-01, 20:05   

Lucky_Luke napisał/a:
oby do 16 i do domu
:shock: Ja bym chciał móc mówić
Cytat:
oby do 14
:D bo im szybciej w domu tym szybciej pasje uruchomić bym mógł w swoim własnym ciasnym warsztaciku.
Bez narzędzi już łatwiej było by ci robić meble z płyty meblowej, bo do drewna to trzeba mieć pilarke, strugarke, itd.itp.
Przy niektórych szafkach z płyty meblowej wystarczy tylko wkrętarka elektryczna(75zł) wiertarka(75zł)
jak chcesz zwiększyć zakres szafek to jeszcze wyrzynarka (100zł) i szlifierka taśmowa (100zł) A do kolejnego zwiększenia zakresu szafek to frezarka (100zł) i jeszcze gratis szlifierka stabilizacyjna darmowej konstrukcji (instrukcja/filmik w mojej galerii :mrgreen: ) taniej już nie da rady :)
 
 
Kiełek 

Spec 2: czepialstwo
Dołączył: 07 Lip 2011
Posty: 287
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-01, 20:33   

Zamiast wyrzynarki można kupić dwie różne piły ręczne, 2x30zł. Zamiast szlifierki taśmowej klocek do szlifowania (można zrobić z odpadów - 0zł), zamiast wkrętarki wystarczą dwa wkrętaki (20zł).

Pozdrawiam,
Kiełek
 
 
OpawelQ 


Spec 2: myśliciel
Spec 3: leń
Wiek: 33
Dołączył: 20 Wrz 2009
Posty: 1205
Skąd: z Marsa
Wysłany: 2012-08-01, 20:37   

XVI wiek już dawno minął :->
 
 
Nefris
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-01, 20:39   Re: Zaczynam od zera - Warsztat

Lucky_Luke napisał/a:
pułek, ramek do obrazów

Zostaniesz pułkownikiem - nie matura lecz chęc szczera zrobi z Ciebie oficera.
Bardzo to dobry pomysł zacząc od ręcznych narzędzi, poznac podstawy i rozwijac się stopniowo.
A elektronarzędzi badziewiastych nie kupuj, bo przyczynisz się tylko do dewastacji środowiska naturalnego. Poluj na używane festoole. I słuchaj się starszych :!:
 
 
tomaszcomasz 

Wiek: 26
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 384
Skąd: Z kątowni
Wysłany: 2012-08-01, 20:48   

Słuchaj zielonych, ale nie tych z marsa........
_________________
Szczęście sprzyja lepszym
 
 
 
Nefris
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-01, 20:57   

Pamiętam jak kupiłem pilarke ukosową z posuwem o godnych parametrach cięcia. Służyła rok lecz rozsypała sie przekładnia, do której producent nie zapewniał części zamiennych. Maszynka kosztowała 1000 zł. Jej koszt w skali roku to również 1000 zł.
Dziś mam markową pilarkę. Służy już pięc lat. Kosztowała 1700 zł. Jej roczny koszt eksploatacji to jedyne 340, więc ta tańsza była prawie trzykrotnie droższa...
 
 
Jenot 


Pomógł: 6 razy
Wiek: 34
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 558
Skąd: Podbeskidzie
Wysłany: 2012-08-01, 21:15   

Pamiętam jak dziś , że jak zaczynałem przygodę ze stolarką(( ogólnie rozumianą) to miałem wszystkie narzędzia. Wkrętarkę niebieskiego boscha i starą wyrzynarkę Metabo. Ależ byłem w błędzie myśląc że już nic więcej nie będzie mi potrzebne. :->
_________________
Krytyk i eunuch z jednej są parafii - obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi
 
 
 
Lucky_Luke 

Dołączył: 31 Lip 2012
Posty: 14
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-08-01, 22:04   

Po raz kolejny dziękuje za pomoc ;]

OpawelQ, na pewno będę do tego sprzętu darzył.

Kiełek, pewnie na początek tak będzie ... chociaż mam wuja elektryka i sam dla siebie różne piły, silniki tworzy więc coś własnej konstrukcji mi wymyśli ;]

Nefris napisał/a:

Zostaniesz pułkownikiem - nie matura lecz chęc szczera zrobi z Ciebie oficera.
Będzie to moje motto życiowe ;]

Jenot, zawsze i wszędzie zaczyna się od zera a po kilku latach powiększa Stolarnie :P
A swoją drogą co to za przyjemność gdy wyda sie kilka tys. zł nie mając zielonego pojęcia o stolarce i martwić się czy to się kiedykolwiek zwróci xD
 
 
 
Kiełek 

Spec 2: czepialstwo
Dołączył: 07 Lip 2011
Posty: 287
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-01, 22:54   

OpawelQ, teraz tak serio.
Po co komuś wyrzynarka jak ma składać meble z płyt? Do prostych cięć? Bez sensu, kupę kasy zmarnuje niszcząć materiał cięty tanią wyrznarką.

Wkrętarka? Fajna rzecz, ale trzeba na nią zarobić. Jak w meblu masz te dwadzieścia konfirmatów to naprawdę nie jest problem ich wkręcenie.

Szlifierka? Owszem, tutaj specjalnie zaszalałem. Ale taśmowa jako jedyna? Początkującemu znowu grożą wysokie straty na materiale...

Lucky_Luke, uważaj z oszczędnościami na elektronarzędziach i (może zwłaszcza) na piłach/brzeszczotach/taśmach/etc do nich. Tanie po prostu jest zbyt nieprzewidywalne. Ja na przykład mam tanią (bardzo, bardzo tanią) frezarkę z supermarketu. Jak ją zablokuję na sztywno to nawet daje radę, ale jak mam zagłębiać w jakimś materiale to nigdy nie wiem czy mi podskoczy w bok ze względu na kiepskie prowadnice. Jak robię proste rzeczy dla siebie to nie boli, ale dla klienta gdzie w razie odprysku/wgłębienia/etc trzeba zapłacić za nowy materiał - to już lepiej nie ryzykować. Kiepski brzeszczot w taniej wyrzynarce (nawet prowadzonej przy jakiejś przykładnicy) zrobi Ci fale/łuki zamiast prostej. A tanią ręczną piłą bez większych problemów zrobisz proste cięcie. I tak dalej, i tak dalej.

Dodatkowo: rozwijając działalność powoli będziesz mógł się ustrzec przed wieloma błędami - w miarę rosnącego stażu będziesz coraz więcej wiedział na co zwrócić uwagę przy zakupach.

Pozdrawiam,
Kiełek
 
 
Lucky_Luke 

Dołączył: 31 Lip 2012
Posty: 14
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-08-01, 23:08   

Sądzę, że OpawelQ chciał mi pokazać za ile moge już dostać (może i badziewne) elektronarzędzia.

Po prostu nie wiem jak mam wam dziękować za te wypowiedzi ... niestety nie ma na forum systemu punktowania za pomoc ...

Kiełek dałeś mi dużo do myślenia i sądzę, że zostanę przy twoich słowach ;]
 
 
 
Piotr-gka 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 37
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 1658
Skąd: gka
Wysłany: 2012-08-01, 23:15   

Kiełek napisał/a:
tanią ręczną piłą bez większych problemów zrobisz proste cięcie

tu bym polemizował
_________________
Miałem ciężkie dzieciństwo, alfabet poznawałem z elementarza a nie z klawiatury.
 
 
dalasek 

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 25 Wrz 2011
Posty: 835
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2012-08-01, 23:17   

Ręcznymi narzedziami to nawet dla siebie nic nie zrobi
a co mówić o prowadzeniu działalności konkurując z firmami nawet o jako-takim sprzęcie
ale jednak sprzęcie a nie strugu dłucie i tarniku
To jest skok na główkę do pustego basenu
 
 
Lucky_Luke 

Dołączył: 31 Lip 2012
Posty: 14
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-08-01, 23:21   

Jeżeli wam chodzi o wiertarkę, wkrętarkę czy szlifierkę kątową to chłopaki nie jestem z Marsa i co nie co posiadam w domu ;]
 
 
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 16 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3621
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-01, 23:21   

Lucky_Luke
najlepiej gdybys mial okazje popracowac w jakiejs stolarni, najlepiej pod opieka dobrego fachowca
wtedy
wszystko Ci sie rozjasni...
_________________
*
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać,
niż Alzheimera i zapomnieć wypić!
;-)
 
 
Piotr-gka 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 37
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 1658
Skąd: gka
Wysłany: 2012-08-01, 23:22   

dalasek napisał/a:
Ręcznymi narzedziami
sporo można zrobić, ale dobrymi, które kosztują podobnie jak elektro.
dobrym przykładem jest Armagedon
_________________
Miałem ciężkie dzieciństwo, alfabet poznawałem z elementarza a nie z klawiatury.
 
 
Kiełek 

Spec 2: czepialstwo
Dołączył: 07 Lip 2011
Posty: 287
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-01, 23:33   

Piotr-gka,
Mógłbyś napisać coś więcej poza "polemizowałbym"? Tylko trzymaj się kontekstu najtańszej wyrzynarki i ręcznej piły kosztującej podobne pieniądze. Może ja coś źle robię/robiłem ale przy dość taniej wyrzynarce (zielony bosh, a więc nie taka najtańsza) muszę się bardziej przyłożyć do prostego cięcia niż przy taniej ręcznej pile (stanley? chyba)

Pozdrawiam,
Kiełek
 
 
Piotr-gka 


Pomógł: 5 razy
Wiek: 37
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 1658
Skąd: gka
Wysłany: 2012-08-01, 23:38   

Kiełek, iła o której piszesz, ta na s, nie jest aż taka tania,kosztuje połowę ceny elektrycznej z dyskontu spożywczego. Kiedyś na szybkiego kupiłem naprawdę tanią piłę za kilkanaście pln, i tą nie dało się prosto uciąć nawet gałęzi.
_________________
Miałem ciężkie dzieciństwo, alfabet poznawałem z elementarza a nie z klawiatury.
 
 
Kiełek 

Spec 2: czepialstwo
Dołączył: 07 Lip 2011
Posty: 287
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-01, 23:51   

Piotr-gka, O takej taniej w porównaniu do wyrzynarki. Jak kosztuje połowę to jest dwukrotnie tańsza...

Pozdrawiam,
Krzysiek
 
 
Lucky_Luke 

Dołączył: 31 Lip 2012
Posty: 14
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-08-02, 00:19   

Panowie ... i tak zaczynam od piły którą posiadam w domu (nie pytajcie jaka to jest :P )
Z czasem przyjdzie czas na nowy sprzęt ...

Możecie za miast się kłócić napisać waszą numeracje sprzętu ;]
Od byle jakiej piły po ... az do ... ;]
 
 
 
OpawelQ 


Spec 2: myśliciel
Spec 3: leń
Wiek: 33
Dołączył: 20 Wrz 2009
Posty: 1205
Skąd: z Marsa
Wysłany: 2012-08-02, 05:30   

zbmb napisał/a:
najlepiej gdybys mial okazje popracowac w jakiejs stolarni, najlepiej pod opieka dobrego fachowca
wtedy
wszystko Ci sie rozjasni...
lepszego pomysłu jeszcze Lucky_Luke nie dostałeś :)

Nefris napisał/a:
kupiłem pilarke ukosową z posuwem o godnych parametrach cięcia. Służyła rok lecz rozsypała sie przekładnia, do której producent nie zapewniał części zamiennych. Maszynka kosztowała 1000 zł. Jej koszt w skali roku to również 1000 zł.
Dziś mam markową pilarkę. Służy już pięc lat. Kosztowała 1700 zł. Jej roczny koszt eksploatacji to jedyne 340, więc ta tańsza była prawie trzykrotnie droższa...


Ja kupiłem różne narzędzia najtańsze na targu za około 600zł narzędzia już dawno się zwróciły na fuchach jakie zrobiłem tymi narzędziami. Narzędzia dalej działają wszystkie choć mebli wiele nie zrobiłem. Teraz fuch nie mam a większość narzędzi leży w warsztacie.
Gdyby kupował porządny sprzęt wydał bym na niego około 3000zł sprzęt by teraz leżał gwarancja by mijała a po fuchach wyszło by na to że wyszedłbym chyba na zero.

Kiedyś to przemyślałem i wymyśliłem i pisałem już o tym tak--- mając firmę nie kupuj tanich narzędzi bo stracisz pieniądze, a nie mając firmy nie kupuj drogich bo na tym stracisz.
 
 
Lucky_Luke 

Dołączył: 31 Lip 2012
Posty: 14
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-08-02, 09:58   

Mądre słowa OpawelQ ! ;]
Nawet jak bym sie tak wyuczył Stolarki ze bym mial zamówienia to za pierwsza wypłatę można np. postarać sie o lepsza wyrzynarkę ... i tak stopniowo coś sobie dokupywać by nie było tak, że wyrzucę kasę w błoto ;]

A przypominam wam, żę traktuje to jako Hobby i przez następne 2 lata na pewno nie będzie Firmy Lucky Luka :P
 
 
 
boczi 


Dołączył: 03 Lip 2012
Posty: 19
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-02, 16:21   

Sam jestem amatorem bez szkoły, więc potraktuj moją poradę na lekko.
Na początku spokojnie można się obejść low-endowymi narzędziami. Swoje pierwsze meble z płyty zrobiłem za pomocą piły ręcznej z supermarketu z prostą, samodzielnie wykonaną prowadnicą. Oczywiście wkurza to, że są profesjonalne maszyny którymi można to zrobić łatwiej, sprawniej a napewno dokładniej. Po tym, jak już wiedziałem, co będę robił i co mi jest potrzebne, kupiłem dobrą pilarkę klasy amatorskiej, ale na to przyszedł czas (i kasa).

Rozumiem kolegów fachowców, którym dane jest pracować ze wspaniałymi maszynami, jednak amator rzadko kiedy ma budżet na narzędzia lepsze niż Bosh czy Makita. Wierzę, że są to narzędzia średniej jakości, ale w pracy amatora mogą być wystarczające. A na pewno wyrabiają umiejętności, choć nie pozwalają na pełne wykorzystanie możliwości stolarskich.

Ktoś ma na forum sygnaturkę - "Małym wiórkiem". Chyba z amatorskim warsztatem jest tak samo - małymi porcjami, pod konkretne potrzeby i zgodnie z możliwościami.

Życzę dobrej zabawy

-- Andrzej
_________________
--
Andrzej
Amatorski Warsztat Domowy

Bycie amatorem pociąga za sobą konieczność pokornego przyjmowania razów :)
 
 
Lucky_Luke 

Dołączył: 31 Lip 2012
Posty: 14
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-08-02, 17:31   

W końcu wypowiedział się jakiś amator !
Dziękuje ci za wypowiedz ;]

Jeżeli znalazł byś chwilę wolnego czasu to z chęcią bym obejrzał twój warsztat w "Prywatnej Galerii" na forum :D

@ Nie zauważyłem twojego adresu www ukrytego w tekście :P
Dodam sobie twoja stronę do ulubionych ;]
 
 
 
boczi 


Dołączył: 03 Lip 2012
Posty: 19
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-02, 19:19   

Zapraszam.
Od razu mówię, że daleko mi do profesjonalizmu i obeznania kolegów z forum. Ale cośtam próbuję robić i jak coś wyjdzie - chwalić się tym :)
_________________
--
Andrzej
Amatorski Warsztat Domowy

Bycie amatorem pociąga za sobą konieczność pokornego przyjmowania razów :)
 
 
Lucky_Luke 

Dołączył: 31 Lip 2012
Posty: 14
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-08-02, 23:27   

Ale ważne ze sie nie poddajesz ;]
Co do stronki to bede czestym widzem.
Tylko nie znalazlem fot twojego warsztatu ... albo nie ma albo mi cos nie wychodzi ;]
 
 
 
Krist 


Dołączył: 29 Wrz 2010
Posty: 244
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-08-03, 03:04   

Boczi jeśli już się chwalić, to najlepiej informacją gdzie udało Ci się zanabyć ściski rurowe. Od dawna ich poszukuję, w rozsądnej cenie oczywiście.
Ps.
Ładnie opisałeś ich zalety i funkcje na swojej stronie
 
 
Krzysiek_ 

Wiek: 31
Dołączył: 10 Kwi 2011
Posty: 191
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-03, 11:14   

Ja też jestem amator hobbysta. Warsztat zacząłem kompletować stopniowo. Zazwyczaj, gdy wiedziałem, że jakieś narzędzie będzie mi potrzebne zaczynałem wertować net w celu porównywania dostępnych modeli i cen.

Jeśli chodzi o elektronarzędzia to rzadko kupowałem takie całkiem nowe. Zwykle przeglądałem używki, sporo czytałem. Kupowałem narzędzia kilku letenie, ale zawsze cenionych marek. Warto się zorientować co podrabiają Chińczycy. Przykładowo bardzo łatwo nadziać się na podróbkę boscha a np podróbki Metabo czy Fein'a jeszcze nie widziałem. Masz przed sobą sporo narzędzi do kupienia więc większa szansa wyhaczenia okazji.

Jeśli chodzi o narzędzia ręczne to kupuję albo nowe (niestety całkiem drogie) albo bardzo stare (te często idą za grosze - długa, strugi). Zwykle są zrobione z lepszej stali niż nowe, które można kupić w marketach (oczywiście chodzi mi o niższą półkę cenową, bo np takie Irwiny są całkiem fajne). Jeśli chcesz zacząć od narzędzi ręcznych to zainwestuj w dobre kamienie szlifierskie - po dobrym naostrzeniu narzędzia nabierają niezłej sprawności .....no i golić się można :lol: .

Moje pierwsze elektronarzędzia to szlifierka oscylacyjna i wyrzynarka Skila - pracują do dziś - to chyba najniższa półka, która jeszcze jest coś warta. Marki typu NuTool, Einhell, Eurotec, MaxHiperPower... omijam szerokim łukiem.

PS. Jak chcesz to zrób listę tego co masz na dzień dzisiejszy a koledzy polecą co warto kupić w następnej kolejności.
_________________
Pozdrawiam
Krzysiek
 
 
boczi 


Dołączył: 03 Lip 2012
Posty: 19
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-03, 11:28   

Krist napisał/a:
gdzie udało Ci się zanabyć ściski rurowe


Ja kupiłem przez allegro w firmie http://www.partnar.pl/

Jakość tych, które pokazałem jest wystarczająca, acz nie zachwycająca. Nie mam zastrzeżeń do tego, jak działają, mogły by być trochę wygodniejsze.
_________________
--
Andrzej
Amatorski Warsztat Domowy

Bycie amatorem pociąga za sobą konieczność pokornego przyjmowania razów :)
 
 
pawelz
[Usunięty]

Wysłany: 2012-08-03, 12:34   

Krzysiek_ napisał/a:
Ja też jestem amator hobbysta. Warsztat zacząłem kompletować stopniowo


To zupełnie tak, jak ja ;-)
Człowiek musi się przekonać na własnej skórze, że warto dopłacić, ale przecież amator rozpoczynający swoją przygodę z majsterkowaniem nie od razu kupi Festoola. Moja pierwsza wkrętarka była z marketu. Podłej jakości, jeden akumulator, wolna ładowarka...Ale o tym, co w niej nie gra dowiedziałem się dopiero, gdy kupiłem Boscha. Później była tego cała masa. Z tańszych marek mogę polecić Skila i DWT - to naprawdę fajne sprzęty do zastosowań domowych. Marek własnych nie polecam, ale mówimy tutaj o tych najtańszych (Dextery i inne takie). Często robię zakupy na wyprzedażach - można trafić na niezłe hity (np. wkrętarka AEG poniżej 300 PLN :shock: ). Często także te moje zakupy idą później do ludzi - paru Kolegów kupiło i są zadowoleni (chyba :mrgreen: ).

Jak się trochę popracuje, człowiek dochodzi do wniosku, że nie jest mu potrzeba mega-mocna wkrętarka, że większość rzeczy zrobi taką, co ma dwa biegi i minimum 20Nm. Dalsza rozbudowa warsztatu to już raczej poszukiwania pod kątem ułatwień: np. wkrętarka i wiertarka, żeby nie tracić czasu na wymianę wierteł, np. przy kołkowaniu i skręcaniu.

Edit: kurde - z tą frezarką pomyliłem wątki :oops:
 
 
gnite 

Wiek: 30
Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 59
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2012-08-03, 18:14   

boczi napisał/a:
Ja kupiłem przez allegro w firmie http://www.partnar.pl/

Jakość tych, które pokazałem jest wystarczająca, acz nie zachwycająca. Nie mam zastrzeżeń do tego, jak działają, mogły by być trochę wygodniejsze.


Mogę potwierdzić. Trzeba się trochę nagimnastykować żeby dobrze dokręcić, ale poza tym są całkiem niezłe zwłaszcza biorąc pod uwagę niską cenę.
 
 
Lucky_Luke 

Dołączył: 31 Lip 2012
Posty: 14
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-08-03, 21:06   

Porozmawiam z kumplem z którym bedę tworzył i spiszemy liste ...
Ale póki co to cierpliwości bo jestem na wakacjach :P

Swoją drogą Krzysiek masz bardzo ciekawe projekty :D

EDIT:
Mam do was małe pytanko ... Czy nawet amatorski stolarz ma jakie kol wiek szanse by sobie coś dorobić na swych wyrobach ? Czy tylko powstają meble dla siebie ?
 
 
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 16 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3621
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-03, 21:36   

Lucky_Luke
probuj po znajomych
lub
allegro jesli sie wstrzelisz z ciekawym wzorem i niska ceną
_________________
*
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać,
niż Alzheimera i zapomnieć wypić!
;-)
 
 
boczi 


Dołączył: 03 Lip 2012
Posty: 19
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-04, 01:29   

Lucky_Luke napisał/a:
Czy nawet amatorski stolarz ma jakie kol wiek szanse by sobie coś dorobić na swych wyrobach ? Czy tylko powstają meble dla siebie ? [/i]

Wyrób sobie najpierw portfolio - meble czy inne rzeczy dla siebie- żebyś mógł pokazać innym i przy okazji nauczyć się na sobie.
Potem pokazuj znajomym i opowiadaj, że robisz fajne rzeczy w drewnie. Ja pierwsze projekty dla znajomych robię po kosztach materiałów. Jest win-win - ja mam doświadczenie i projekty w portfolio, znajomi tanie meble.
A potem.... kto wie ;)
_________________
--
Andrzej
Amatorski Warsztat Domowy

Bycie amatorem pociąga za sobą konieczność pokornego przyjmowania razów :)
 
 
OpawelQ 


Spec 2: myśliciel
Spec 3: leń
Wiek: 33
Dołączył: 20 Wrz 2009
Posty: 1205
Skąd: z Marsa
Wysłany: 2012-08-04, 06:26   

Zrób coś z drewna, ławeczkę, ramkę, szafeczke, jakąś ozdobę, zrób zdjęcia i wstaw na nasza-klasa.pl oraz na faceooku.pl Wszystko ładne co zrobisz wstawiaj, z czasem będą znajomi o tobie pamiętać a może zainspirujesz ich pomysłem i zachęcisz umiejętnościami że będą coś chcieli od Ciebie.
Reklama mała musi być :) Zdjęcia staraj się robić w dobrym świetle a nie takie byle jakie bo samym zdjęciem można sprawić aby przedmiot z wyglądu był brzydszy lub ładniejszy niż na żywo :)
 
 
Lucky_Luke 

Dołączył: 31 Lip 2012
Posty: 14
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-08-04, 13:32   

Taki właśnie też miałem zamiar Boczi i OpawełQ
Na początku to bedę robił dla siebie ... gdyż na pewno coś się na działeczkę przyda ;]
I po znajomych bedę się starał ;]

Zdjecia będą ... dzięki za pomoc ;]

Chciałem was sie zapytac o sytuacje Stolarzy na polskim rynku ... czy amatorzy mają sznase czy wszystko zabierają wieksze firmy .. gdyż np. Warsztatów samochodowych jest więcej niż sklepów monopolowych :P
 
 
 
Ayato 

Dołączył: 08 Sty 2012
Posty: 50
Skąd: Pionki
Wysłany: 2012-08-04, 13:50   

Amatorzy czy amatorka? Amatorka nigdy nie przejdzie. Duze firmy lubia kokretne zlecenia.
Ty mozesz wypelniac luke zostawiona przez nich. Drobne, srednie zlecenia.
 
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 16 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3621
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-04, 14:43   

Lucky_Luke,
bardzo trudno jest zaistniec (zarabiac) na komercyjnym rynku stolarskim zaczynajac od zera nie majac zadnego pojecia o tym zawodzie
_________________
*
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać,
niż Alzheimera i zapomnieć wypić!
;-)
 
 
zeusiasty 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 20 Paź 2011
Posty: 309
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2012-08-05, 00:01   

boczi,
Andrzeju, co z ciebie za informatyk jak bloga nazywasz "forum" :D

taki offtop...
 
 
Lucky_Luke 

Dołączył: 31 Lip 2012
Posty: 14
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-08-05, 23:09   

Poproszę Domowych Stolarzy o wypowiedź, którzy zaczynali tak jak ja od zera :}
 
 
 
zbmb 


Spec 2: full time job
Spec 3: zawodowiec
Pomógł: 16 razy
Wiek: 100
Dołączył: 06 Wrz 2009
Posty: 3621
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-05, 23:20   

nie kazdy mial ojca prowadzacego wlasny zaklad stolarski
wiec
wiekszosc zaczynala od zera (ja tez)
ale
zaczynala od nauki np pod okiem doswiadczonych rzemieslnikow
_________________
*
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać,
niż Alzheimera i zapomnieć wypić!
;-)
 
 
OpawelQ 


Spec 2: myśliciel
Spec 3: leń
Wiek: 33
Dołączył: 20 Wrz 2009
Posty: 1205
Skąd: z Marsa
Wysłany: 2012-08-06, 05:24   

Wypowiem za kogoś kogo tu nie ma. Ten co tak miał jak i raczej wielu którzy zaczynali od zera mówił mi: Kiedyś to były czasy, wystarczyło jedno małe ogłoszenie do gazetki i ludzie dzwonili miesiącami. Nawet specjalnie nie musiałeś być dokładnym w meblach klient się cieszył że w ogóle jakieś meble ktoś mu zrobił. Stolarz wtedy był królem pieniędzy. Dziś już się tak nie da zacząć od zera.
 
 
truszczyk 


Spec 2: folia PCV
Spec 3: płyciarstwo
Pomógł: 1 raz
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2010
Posty: 2416
Skąd: Tylice
Wysłany: 2012-08-06, 20:57   

Lucky_Luke czemu akurat chcesz robić meble.hm
_________________
niezwykłym ludziom przydarzają się niezwykłe rzeczy
 
 
Lucky_Luke 

Dołączył: 31 Lip 2012
Posty: 14
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-08-06, 21:34   

Ogólnie wszystko co drewniane ;]
A meble to jak bedzie potrzeba dla znajomych itd.
 
 
 
tomekz 


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 3956
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-08-06, 21:54   

Może tokarstwo w drewnie ?. Potrzeba mało miejsca , tania maszyna , zbliżone do tego co się uczysz.
 
 
Lucky_Luke 

Dołączył: 31 Lip 2012
Posty: 14
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2012-08-07, 00:22   

No ciekawy pomysł ;]

- Chce się zając na początek takimi małymi dziełami (np. szafka pod papier kuchenny, skrzynka na narzędzia, itp.)
- Meble to jak zajdzie potrzeba ;]
- Tokarstwo to bardzo dobre pomysł tylko ile na to wydam ... ?
 
 
 
OpawelQ 


Spec 2: myśliciel
Spec 3: leń
Wiek: 33
Dołączył: 20 Wrz 2009
Posty: 1205
Skąd: z Marsa
Wysłany: 2012-08-07, 05:20   

zamiast myśleć, filozofować, kombinować, teraz pierwsze to zrób chociaż jedną ramke na zdjęcie, nic więcej tylko taką ładną ramke. To jest tak bardzo mało a zobaczysz jaki będziesz miał z tym problem ;-)
Czekam na foto ;-)
 
 
tomekz 


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 3956
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-08-07, 07:45   

Lucky_Luke napisał/a:
tylko ile na to wydam ... ?

Ktoś podawał filmiki z pracy tokarza chyba w Indiach . Jedną ręką napędzał tokarnie (zwykły łuk ) ręką drugą i nogą toczył . Z odpadów sklejki i silniczka sam sobie zrobisz bez problemu , jak nie masz kasy . Ważne byś poznał zasady pracy i bezpieczeństwo - filmów jest pełno .
 
 
leprikonpl 


Wiek: 34
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 22
Skąd: Krzywaczka
Wysłany: 2012-08-07, 08:31   

tomekz Popatrz się na mojego avatara.
 
 
tomekz 


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Lut 2011
Posty: 3956
Skąd: Poznań
Wysłany: 2012-08-07, 12:14   

Szyjesz , czy się modlisz , niewyrażny taki :-D
 
 
Jenot 


Pomógł: 6 razy
Wiek: 34
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 558
Skąd: Podbeskidzie
Wysłany: 2012-08-07, 12:57   

patrząc na awatar to widzę poradnik młodego/starego egzorcysty. Brakuje tylko krzyża :-D
_________________
Krytyk i eunuch z jednej są parafii - obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi
 
 
 
leprikonpl 


Wiek: 34
Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 22
Skąd: Krzywaczka
Wysłany: 2012-08-07, 15:43   

Rycina tokarza z XIV-XV w. n.e. chcę sobie taką tokarkę sprawić i jeździć na turnieje rymcerskie i trochę grosisza dorobić. Materiał znalazłem ale czasu nie ma ny złożyć do kupy. Oto mój pomysł na dorobienie sobie trochę grosza. Problemem są jedynie dłuta, które mają wyglądać na średniowieczne. Bo kupić się nie da tylko kowal może wykonać.
 
 
REKLAMA

cena do uzgodnienia
reklama@e-manta.eu



Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template xabbBlue v 0.1 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne

  sygnatura

 


bebilon

 


mitex

 


schody.pl

 


facebook forum

 


youtube

 


google

 


statystyki


sznurkownia
Katalog stron